Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chusta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chusta. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 września 2018

Chusto - narzutka.

linie poziome



Ot taka sobie chusto - narzutka.
Można ją nosić bezpośrednio na ramionach na lekkim sweterku  ale można też się omotać i nosić na kurteczce lub płaszczyku.
Jest bardzo ciepła ponieważ robiona jest w kształcie koła później łączona przez pół.
Bardzo efektownie wygląda.
Nikt w moim otoczeniu takiej nie posiada w swojej szafie.

sobota, 22 września 2018

Chusta

linie poziome


Chusta, może nazwijmy ją "bajeczka". 
Prawda, że ładnie to wymyśliłam?

Robi się bardzo prosto i dość szybko, tyle tylko że się trzeba  trochę naliczyć co później pokutuje liczeniem wszystkiego co się ma  na widoku...:)




Zaczęłam i białą i beżową.
A co mi tam. W zależności od humoru i stanu samopoczucia wybieram lub losuję która  pierwsza idzie w moje ręce..





No ta już trochę dłuższa i dalej  ją robię.



Pokażę efekt końcowy tylko muszę poprosić modelkę aby była łaskawa trochę poszpanować..w każdym bądź razie negocjacje trwają...





linie poziome

piątek, 2 maja 2014

Semele

linie poziome




Właśnie skończyłam dwie chusty "Semele".
Jedna  cieniutka druga grubsza..





Delikatna, zwiewna, prawie do ślubu... dł. 220 cm , szer. 70cm..
Wełna : Lanagold..
Kolor śnieżno biała..






Grubsza..cieplutka..dł:-200cm, szer.-60 cm..
Wełna Dora Light,
Kolor Ecru...




wtorek, 5 czerwca 2012

Brudna panienka

linie poziome



Niby taki szaro - brudny ale chusta będzie ciekawa
a najważniejsze, że amatorka już jest...









Zakupiłam wełnę w e-dziewiarce... chciałam zaszaleć jakiś taki dziwny kolor wybrałam ni to biały ni to szary...nazwijmy go brudny...nie spodobał mi się na początku ale jak zaczęłam robić nowa chustę...nawet ..nawet...



A tutaj już piękna gotowa..zblokowana...światło nie takie jakbym chciała ale zdjęcie robione wieczorem




włóczka Angora RAM 320
Kolor rozbielony beż


Włóczka będąca mieszanką akrylu, wełny oraz moheru. Nitka posiada krótki włosek. Nadaje się na wszystkie wyroby. Producent zaleca pranie w temperaturze 30 stopni C. Próbka 21 oczek i 28 rzędów to kwadrat 10 cm x 10 cm.
Motek 100 g = 550 m

czwartek, 31 maja 2012

Panna Kinga różowa..





Moja córka też chce mieć chustę.
Zastanawiam się po co...ale skoro chce niechaj ma i nosi na szczęście.
Kupiłam cienką anilankę w kolorze różu, spodobała się wełenka mojej córci i trzeba było sfinansować zakup.
Od razu poszła na druty.
Robię eksperyment...zaczęłam robótkę drutami nr 5, po 2 listkach zmieniłam na 6...
Zobaczę co z tego wyjdzie i ile listków muszę zrobić..anilanka jest cienka...








A tutaj już panna Kinga gotowa..piękna wyszła..nawet byłam zaskoczona, że anilana tak super się układa...





Zrobiłam mały eksperyment...mocze chustę pół godziny w letniej wodzie z płynem do płukania tkanin aby wełna była bardziej miękka...dodaje też odrobinę odżywki do włosów..typu - bez spłukiwania - wełna robi się miękka i pulchniutka i bardzo delikatna w dotyku po zblokowaniu...



wtorek, 29 maja 2012

Panna cytrynka



Zaczęłam pannę cytrynkę z zapomnianej wełny, która kupiłam latem ubiegłego roku..ale że ja się nie czuję dobrze  w cytrynowym kolorze zostawiłam na przeczekanie i oczywiście swoim ulubionym wzorkiem wszczęłam robótkowanie...
Będzie piękna, jako że jest grubsza i robiona drutami nr: - 6 rozmiar będzie duży..
...jestem pewna, że szybko znajdzie nabywcę....




jeszcze tylko skończyć..zblokować..i niech się komuś dobrze nosi...



Panna Cytrynka w pełnej krasie..jeszcze tylko zabieg upiększania i będzie ok...





Panna Józia zielona..

Jako, że robiona na zamówienie dla Pani Józi więc i stąd taka nazwa.
Moja rodzicielka otrzymała ode mnie chustę na Dzień Matki więc i jej kochana sąsiadka zapragnęła też być posiadaczką takowej..
I bądź tu mądra..miała być taka sama jak ma moja mama.
Jako że nie dostałam już takiej wełny zrobiłam z podobnej anilanki.
Piękna chusta..duża chusta..będzie Pani Józia do kościółka w niej chodziła i zarzucała na ramiona w chłodne poranki..
Rozmiary chusty: wysoka na 130 cm, szeroka na 230 cm...
Raczej obejmie sąsiadkę...



Czekoladowa panna

I u mnie już następna się blokuje...
Nazwałam ją...czekoladowa panna..
zastanawiam się czy wystarczy mi nazw na te moje chusteczki kochane ale w końcu jakieś tam wykształcenie mam i pewnie zrobię wszystko aby moja wena trwała wiecznie...:)






Czekoladowa panna robiona na zamówienie z anilanki , druty nr 6...wysoka  na 120 cm, długa na 220 cm...raczej taka potężna...dla niczego sobie kobiety...

środa, 16 maja 2012

Miętowe listeczki..

Nawet nie myślałam że taka piękna wyjdzie ta chusta...moja znajoma była zachwycona barwami zieleni, które przechodzą w pięknie układające się pasy..
Na tym zdjęciu kolory nie odzwierciedlają tego piękna odcieni...
Jutro chyba zrobię jej inne zdjęcie...








Zainteresowani  mogą mailować...jest do sprzedania..
Chusta jest szeroka na 200 cm i wysoka na 100 cm...


niedziela, 13 maja 2012

Zielone pastelowe-liście...





Następna już mi się pali w rękach ..coś jest w tych chustach, że się je robić chce.
Z tego koloru właśnie mam zamówienie...ciocia jak zobaczyła chustę mojej mamy...zaraz zamówiła też w podobnym kolorze..nie może przecież cała miejscowa społeczność w takich samych bywać..
Chusta oczywiście ma być na ..wczoraj...

Wełna Alize..druty nr.5


Kolorowa...pastelowa dama..:)

















Zakupiłam w E-dziewiarce taką oto wełnę...jak to ja ..świata zawsze ciekawa i lubiąca eksperymenty...pomyślałam zrobię coś innego...szczerze powiem..wzór oczywiście  mój ulubiony bo i szybko się nim robi i w nocy śnią mi się cyferki...nie wiem czy to potrzeba aż tak liczyć te oczka ale to samo się liczy...a tak po prawdzie to ja już wszystko liczę...
Szczerze powiedziawszy nie pasjonuję się w tych kolorach ale ważne , że innym się podoba i już w poniedziałek wysyłam do szczęśliwej nabywczyni...trafiłam w jej gust...jeszcze tylko blokowanie mnie czeka drobna kosmetyka i to cudo już nie moje...



czwartek, 3 maja 2012

Chusta dla mojej mamy



linie poziome



  





Zbliża się Dzień Matki ...
ja swojej mamie postanowiłam zrobić  prezent...mianowicie  podaruję jej chustę w kolorze miętowym...właśnie dzisiaj rozmawiałam z mamą i zakomunikowałam jej o prezencie....i usłyszałam..
:- dziecko kochane, czy ten Dzień Matki  mógłby być już na dniach....:)
Pewnie mamuś że będzie  i właśnie w sobotę wybieram się z prezentem... moja mama mieszka na wsi pod Krakowem... chusta będzie wspaniale prezentować się na plecach mojej rodzicielki na majówkach...sąsiadki  będą jej zazdrościć..oj będą...


Teraz do rzeczy:
w moich zbiorach wszelkich nici, kordonków i włóczek znalazłam 3 motki takiej oto materii... wełny 75% i anilanki 25%...dość taka sobie gruba wełna...druty 6, zrobiła mi się dość solidna chusta  o wymiarach 220 cm szeroka  i 120cm wysoka :)

Będzie mojej mamie ciepło w plecki...:)











sobota, 28 kwietnia 2012

i znowu chusta....

 



Kolorowa i słodka ta moja chusta.
Leciuteńka...milusieńka....
Jej wymiary;
szeroka - 175 cm 
wysoka  - 95 cm


Wzór ...liście mrożone w kolorze ecru ...

Jest do sprzedania...możecie ją kupić ...







Zrobiłam ją z wełny  Angora Ram...który zakupiłam w e-dziewiarce....dzisiaj to moja córka robiła zdjęcia starszej modelce gdyż jej rozpiętość rąk jest zbyt mała...modelka ma wystarczającą rozpiętość..
Musiałam chcąc nie chcąc pozować w siwych swoich włosach, przeznaczonych dopiero do nadania im kolorku...jasnego blonda....zawsze to człowieka odmłodzi deczko...
Został mi jeszcze jeden motek i zastanawiam się czy spożytkować go na następną chustę czy też przerzucić się na jakiś super szal....

Zaraz zabieram się do szperania po stronach i szukam nowego wzoru.... jak znajdę...będzie szal lub znowu nowa chusta....

gify księżniczki