Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jesień. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jesień. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 września 2018

Chusta

linie poziome


Chusta, może nazwijmy ją "bajeczka". 
Prawda, że ładnie to wymyśliłam?

Robi się bardzo prosto i dość szybko, tyle tylko że się trzeba  trochę naliczyć co później pokutuje liczeniem wszystkiego co się ma  na widoku...:)




Zaczęłam i białą i beżową.
A co mi tam. W zależności od humoru i stanu samopoczucia wybieram lub losuję która  pierwsza idzie w moje ręce..





No ta już trochę dłuższa i dalej  ją robię.



Pokażę efekt końcowy tylko muszę poprosić modelkę aby była łaskawa trochę poszpanować..w każdym bądź razie negocjacje trwają...





linie poziome

poniedziałek, 27 sierpnia 2018

Czapki..czapeczki..

linie poziome


A teraz pora na czapeczki.
Nieuchronnie zbliża się jesień i pora zadbać o siebie.
Zwłaszcza o głowę , bo wiecie że jeśli w głowę nam zimno, cierpi na tym całe nasze ciało.
Później i katar i zatoki, więc polecam.
Czapeczki robione są na obręczy którą zakupiłam w Tchibo.
Te są najlepsze ponieważ są gładkie, nie zaciągają wełny , przyjemne dla dłoni.
Kupiłam też  obręcze sprowadzane z Chin ale to jakaś porażka.
Ostre, wylatują paliczki. Nie polecam.

Spróbujcie zrobić czapkę. Praca wycisza, koi nerwy..:)

I takie oto cudne czapeczki wychodzą z tych kółeczek.


Nie dość że ładne to jeszcze cieplutkie.


I można wykorzystać resztki wełny która została gdzieś tam w zakamarkach szaf i szafeczek.


Nie mam modelki na dzień dzisiejszy ale może uda mi się namówić moja córkę na sesje. :)


linie poziome